Koronkowa subtelnośćCóż wyróżniać będzie najmodniejsze suknie ślubne w najbliższym sezonie? Cóż zaświadczy o ich wyjątkowości w ogromie fasonów i modeli proponowanych przez kreatorów? Detal znany kilkunastu pokoleniom, mający swoje stałe miejsce w historii mody, w nazwie prozaiczny, ale w decydujący sposób nadający charakter ślubnej kreacji: koronka. To do koronek będzie należał nadchodzący sezon i to one będą najznakomitszym dodatkiem do satyny, tafty, szantungu. Nałożone na mgłę z organdyny i burzę tiuli uczynią suknię ślubną zjawiskiem lekkim i subtelnym, sprawiającym wrażenie jakby stworzona została ona z nałożonych na siebie kolejno warstw połączonych w zastanawiający sposób bez udziału nici i igły. Dodane sznurowanie lub z pozoru niedbałe przewiązanie wyda się jedynym trzymającym całość elementem. Koronka jest doskonałą propozycją dla zwolenniczek minimalizmu w ślubnym stroju. Wśród wzorów koronek niemało jest deseni delikatnych i subtelnych, które prosty fason ożywią fakturą. Ten sam prosty fason wykonany z koronki o bardziej wyrafinowanym rysunku, przyozdobionej wypukłym koderem i haftem ze srebrzystych cekinów będzie propozycją dla kobiety eleganckiej, nie stroniącej od blasku i splendoru.
Koderowe hafty to też najmodniejsze wykończenie gorsetów. Kilka aplikacji nałożonych dla równowagi na spódnicę będzie wystarczającym dopełnieniem całości. Wyjątkowym dopełnieniem ślubnego stroju niech będą ozdobnie wykończony welon i obszyte tą samą koronką pantofle. Klientkom ujętym urokiem koronek polecamy odwiedziny w pracowni krawieckiej, gdzie można poznać setki wzorów wykonywanych najrozmaitszymi metodami. O każdej z nich można tam wysłuchać odmiennej historii: o jej pochodzeniu, technice wytwarzania i drodze jaką przebyła by zostać ostatecznie skrojoną na tą jedyną suknię w życiu. I to na pewno nie będzie koniec tej historii. Powstanie nowa: o najpiękniejszej pannie młodej, niezapomnianych przeżyciach i chwilach wyjątkowego szczęścia. Wyjęta po latach z zakurzonego kufra, lekko pożółkła koronkowa subtelność, opowie jeszcze raz tą samą historię, tyle, że już nie nam a przyszłym pokoleniom. Porad udzielała |